Czynne
Pn
08:00 - 20:00
Wt
08:00 - 20:00
Śr
08:00 - 20:00
Czw
08:00 - 20:00
Pt
08:00 - 20:00
Sob
08:00 - 20:00
Niedz
10:00 - 15:00
Tel. 95 722 36 55
Email biuro@weterynarzgorzow.com

Jak postępować w przypadku szczególnie wybrednego kota?

Koty z natury są „smakoszami”, co oznacza, że jeśli nie są przyzwyczajone do zmian diety w młodym wieku, zdołają stać się bardzo wybredne, do tego stopnia, iż odmówią zjedzenia wszystkiego, poza jedną, daną karmą. Należy także pamiętać, że koty są raczej wytrwałe w głodówce, jeżeli nie zaakceptują nowej diety.

Z drugiej strony, w niektórych przypadkach odpowiednia dieta jest podstawą leczenia chorego zwierzęcia. Trudność z wprowadzeniem nowej diety nie jest problemem bez rozwiązania; wymaga jedynie cierpliwości. Lekarz weterynarii dobiera dietę, uwzględniając nawyki żywieniowe kota (karma sucha lub mokra, mieszana). Postać nowej diety powinna być możliwie łatwa do zaakceptowania przez kota. Zmiana obejmuje okres przejściowy, który może trwać ponad dwa tygodnie, tak aby możliwie jak najłagodniej przyzwyczaić kota do nowej diety. Większość szczególnie „trudnych” kotów zaakceptuje zmianę diety, jeżeli okres przejściowy będzie trwał około miesiąca.

Autor:

Czy to prawda, że dla zdrowia kotka powinna przynajmniej raz zajść w ciąże?

Nieprawda. To po prostu mit, łatwy do obalenia szczególnie w przypadku kotów abisyńskich. Abisyńczyki rozmnażają się bardzo trudno, wbrew pozorom nie jest to dla kotki żadna przyjemność, a raczej duże obciążenie, uciążliwość i niewygoda. Hodowla kotów abisyńskich to skomplikowane działania, w których liczy się wszystko od wyboru odpowiedniego kocura do zapewnienia kotce fachowej opieki medycznej. Trzeba być przygotowanym na możliwe komplikacje podczas ciąży i porodu, zdaża się nawet konieczność wykonania cesarskiego cięcia. Dlatego też hodowlą kotów abisyńskich powinny zajmować się osoby z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. W przeciwnym przypadku narazić można zdrowie swojej kotki. Jeśli więc posiadasz kotkę, której nie możesz lub nie chcesz rozmnażać, dla jej dobra poddaj ją zabiegowi sterylizacji.

Autor:

Dlaczego kota "do towarzystwa" muszę wysterylizować?

Dla dobra kota. Sterylizacja zapobiega przypadkowemu kryciu i przypadkowym miotom. Kociaki z takiego przypadkowego miotu nie otrzymałyby rodowodów, pozostałyby nierasowe, groziłoby im, że dołączą do bezdomnych kotów podwórkowych. Niewysterylizowana kotka miałaby ciągłe ruje (abisynki, które nie zachodzą w ciąże, mogą mieć ruje praktycznie non-stop) co jest bardzo dużym obciążeniem dla zdrowia kotki, a nawet może doprowadzić do tak poważnych chorób jak ropomacicze. W przypadku kocurów nie bez znaczenia jest fakt, że niewysterylizowany kocur znaczy swój teren moczem o nieprzyjemnym zapachu, co jest ogromnie uciążliwe dla otoczenia. Mimo że sterylizacja na pierwszy rzut oka może się wydawać pozbawieniem kota jego naturalnych pragnień, w rzeczywistości jest najbardziej humanitarnym rozwiązaniem w przypadku kotów, których nie można rozmnażać.

Autor: